kom. (0)
409
ZNP - jak komplikuje nam życie?
Większość kobiet czytając ten artykuł pokiwa tylko głową ze zrozumieniem. PMS potrafi bardzo utrudnić nam życie, choć mężczyźni często uważają, że to tylko wymówka. Podsuńcie ten tekst swoim partnerom, niech poznają fakty!
U każdej z nas może wyglądać inaczej. Naukowcy sklasyfikowali aż 150 różnych objawów PMS, fizycznych i psychicznych. Każda kobieta może mieć tylko kilka czy kilkanaście z nich, np.:

Zespół napięcia przedmiesiączkowego od 1992 r. uznawany jest za jednostkę chorobową! W niektórym krajach jest traktowany nawet jako okoliczność łagodząca w sprawach karnych.
Ważne
Jeśli objawy PMS trwają dłużej niż 10 dni, lepiej skonsultować się z lekarzem. Podobnie jeśli objawy osiągają poziom uniemożliwiający normalne funkcjonowanie, gdyż może to oznaczać nie PMS, lecz PMDD – przedmiesiączkowy zespół dysforyczny. Mówimy o nim, gdy objawy napięcia przedmiesiączkowego przybierają postać depresji lub napadów agresji i utrzymują się około 2 tygodni w każdym cyklu. Na PMDD cierpi około 5-8% kobiet.
Jak sobie pomóc?
W obniżeniu napięcia pomagają np. ćwiczenia fizyczne, nawet te najprostsze: spacery, bieganie, jazda na rowerze. Pomoże także odpowiednia dieta: ograniczenie kawy, alkoholu, a także soli – ta ostatnia powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, a tym samym dodatkowo wzmaga objawy PMS. Odwrotne działanie będą miały produkty moczopędne i picie dużej ilości wody. Ponieważ jednym z objawów mogą być też wzdęcia, należy unikać potraw, które dodatkowo je wywołują. Magnez zawarty w czekoladzie lub specjalnych suplementach pomoże opanować drażliwość. Czekolada jest dodatkowo źródłem hormonu szczęścia, lecz spożywana w zbyt dużej ilości może wywołać odwrotny skutek.
U każdej z nas może wyglądać inaczej. Naukowcy sklasyfikowali aż 150 różnych objawów PMS, fizycznych i psychicznych. Każda kobieta może mieć tylko kilka czy kilkanaście z nich, np.:

- bóle krzyża
- bóle brzucha
- bóle głowy
- bóle mięśni i stawów
- mdłości
- zaparcia lub biegunka
- wzdęcia
- piersi obrzmiałe i wrażliwe na dotyk
- senność
- wzmożony apetyt
- obrzęk dłoni i stóp.
- niepokój
- problemy z koncentracją
- przygnębienie
- rozdrażnienie
- brak zainteresowania seksem
- wybuchy złości.
Zespół napięcia przedmiesiączkowego od 1992 r. uznawany jest za jednostkę chorobową! W niektórym krajach jest traktowany nawet jako okoliczność łagodząca w sprawach karnych.
Ważne
Jeśli objawy PMS trwają dłużej niż 10 dni, lepiej skonsultować się z lekarzem. Podobnie jeśli objawy osiągają poziom uniemożliwiający normalne funkcjonowanie, gdyż może to oznaczać nie PMS, lecz PMDD – przedmiesiączkowy zespół dysforyczny. Mówimy o nim, gdy objawy napięcia przedmiesiączkowego przybierają postać depresji lub napadów agresji i utrzymują się około 2 tygodni w każdym cyklu. Na PMDD cierpi około 5-8% kobiet.
Jak sobie pomóc?
W obniżeniu napięcia pomagają np. ćwiczenia fizyczne, nawet te najprostsze: spacery, bieganie, jazda na rowerze. Pomoże także odpowiednia dieta: ograniczenie kawy, alkoholu, a także soli – ta ostatnia powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, a tym samym dodatkowo wzmaga objawy PMS. Odwrotne działanie będą miały produkty moczopędne i picie dużej ilości wody. Ponieważ jednym z objawów mogą być też wzdęcia, należy unikać potraw, które dodatkowo je wywołują. Magnez zawarty w czekoladzie lub specjalnych suplementach pomoże opanować drażliwość. Czekolada jest dodatkowo źródłem hormonu szczęścia, lecz spożywana w zbyt dużej ilości może wywołać odwrotny skutek.
Urszula Skowrońska




























