kom. (2)
10741
Znaczenie wielkanocnej święconki
Co roku dekorujesz wielkanocny koszyczek i wkładasz do niego te same potrawy. Wędlinę, chleb i parę pisanek zakrywasz ażurową serwetką. Zapewne jednak nigdy nie zastanawiałaś się nad tym, dlaczego akurat one muszą znaleźć się w święconce...
Zwyczaj święcenia pokarmów narodził się już w VIII wieku, niemniej jednak do Polski dotarł dopiero w średniowieczu. Początkowo święcono wszystko to, czym raczono się w czasie świąt. Mieszczanie nie przynosili jadła do kościoła, tylko to ksiądz kolędował po domach i je święcił.
Z biegiem czasu, zmieniono zwyczaj święcenia pokarmów w domu i przeniesiono go do kościoła.
W przygotowanym przez nas koszyczku powinno znaleźć się przynajmniej 8 potraw. Oczywiście zawsze możemy dodać do nich czekoladowego zajączka i parę kurczaczków do dekoracji. Święcone pokarmy zapewniają przede wszystkim pomyślność i zdrowie i dostatek.
Baranek to znak Chrystusa, którego katolicy nazywają zamiennie z " Barankiem Bożym". Figurka wykonana z ciasta, lukru lub chleba odwołuje się do zwycięstwa życia nad śmiercią oraz odkupienia grzeszników, przez śmierć Jezusa na krzyżu w Wielki Piątek.

Jajko tak jak baranek jest symbolem triumfu życia nad śmiercią. To również oznaka płodności i odradzającego się życia. Dzielenie się nim umacnia rodzinne więzi. Malowanie wywodzi się z pogańskiego święta Jare, rozpoczynającego wiosnę.

Wędlina w koszyczku ma zapewnić zdrowie, płodność i dostatek całej rodzinie. Święci się przede wszystkim wyroby wieprzowe, czyli kawałek szynki, kiełbasy. Bardzo dobrze jeśli są to wyroby masarskie w własnego uboju.

Chleb wkładamy na znak przemiany jaka dokonała się podczas Wielkiego Czwartku. Wtedy Chrystus przemienił swoje ciało w chleb częstując nim apostołów podczas ostatniej wieczerzy. Symbolizuje pomyślność oraz dobrobyt. Do święcenia wystarczy włożyć małą czerstwą kromeczkę lub posmarowaną masłem.

Ciasto pojawiło się w koszyczkach stosunkowo niedawno. Najczęściej wkładamy do koszyka niewielką babeczkę. Bardzo ważne w tradycji jest jednak to aby ciasto przygotować samodzielnie, ponieważ symbolizuje nasze umiejętności i sprzyja ich pogłębianiu. Nie ma większego znaczenia czy będzie to drożdżowe ciasto czy lukrowana miniaturka.

Chrzan to przede wszystkim oznaka ludzkiej siły. Jest pikantny w smaku i wyciska z oczu łzy. Najlepiej, gdy jego korzeń jest w kawałku. Kroi się go później na cienkie plasterki i częstuje gości. Chrzan może też być starty i wymieszany z jajkiem i ze śmietaną.

Sól to symbol prostoty życia. Głównym jej zadaniem jest dodanie potrawom smaku oraz ochrona przed zepsuciem. Posiada również właściwości oczyszczające. Według pradawnych wierzeń odstraszała zło i siły nieczyste.

Pieprz odwołuje się do symboliki gorzkich ziół. Zazwyczaj święci się go w zmielonej postaci. Można posypać nim jajka, którymi podzielimy się podczas śniadania.

Oprócz potraw, bardzo ważne jest również miejsce na bazie oraz bukszpan. Ich zielony kolor odwołuje się do nadziei. Bukszpan to nadzieja chrześcijan na zmartwychwstanie i nieskończoność ich życia. Wierzbowe bazie według pradawnych wierzeń zapewniają nagrodę w Niebie.


Do wielkanocnej święconki możemy także dołączyć ćwikłę z buraków, masło, ser żółty, albo miód.

Zwyczaj święcenia pokarmów narodził się już w VIII wieku, niemniej jednak do Polski dotarł dopiero w średniowieczu. Początkowo święcono wszystko to, czym raczono się w czasie świąt. Mieszczanie nie przynosili jadła do kościoła, tylko to ksiądz kolędował po domach i je święcił.
Z biegiem czasu, zmieniono zwyczaj święcenia pokarmów w domu i przeniesiono go do kościoła.
W przygotowanym przez nas koszyczku powinno znaleźć się przynajmniej 8 potraw. Oczywiście zawsze możemy dodać do nich czekoladowego zajączka i parę kurczaczków do dekoracji. Święcone pokarmy zapewniają przede wszystkim pomyślność i zdrowie i dostatek.
Baranek to znak Chrystusa, którego katolicy nazywają zamiennie z " Barankiem Bożym". Figurka wykonana z ciasta, lukru lub chleba odwołuje się do zwycięstwa życia nad śmiercią oraz odkupienia grzeszników, przez śmierć Jezusa na krzyżu w Wielki Piątek.

Jajko tak jak baranek jest symbolem triumfu życia nad śmiercią. To również oznaka płodności i odradzającego się życia. Dzielenie się nim umacnia rodzinne więzi. Malowanie wywodzi się z pogańskiego święta Jare, rozpoczynającego wiosnę.

Wędlina w koszyczku ma zapewnić zdrowie, płodność i dostatek całej rodzinie. Święci się przede wszystkim wyroby wieprzowe, czyli kawałek szynki, kiełbasy. Bardzo dobrze jeśli są to wyroby masarskie w własnego uboju.

Chleb wkładamy na znak przemiany jaka dokonała się podczas Wielkiego Czwartku. Wtedy Chrystus przemienił swoje ciało w chleb częstując nim apostołów podczas ostatniej wieczerzy. Symbolizuje pomyślność oraz dobrobyt. Do święcenia wystarczy włożyć małą czerstwą kromeczkę lub posmarowaną masłem.

Ciasto pojawiło się w koszyczkach stosunkowo niedawno. Najczęściej wkładamy do koszyka niewielką babeczkę. Bardzo ważne w tradycji jest jednak to aby ciasto przygotować samodzielnie, ponieważ symbolizuje nasze umiejętności i sprzyja ich pogłębianiu. Nie ma większego znaczenia czy będzie to drożdżowe ciasto czy lukrowana miniaturka.

Chrzan to przede wszystkim oznaka ludzkiej siły. Jest pikantny w smaku i wyciska z oczu łzy. Najlepiej, gdy jego korzeń jest w kawałku. Kroi się go później na cienkie plasterki i częstuje gości. Chrzan może też być starty i wymieszany z jajkiem i ze śmietaną.

Sól to symbol prostoty życia. Głównym jej zadaniem jest dodanie potrawom smaku oraz ochrona przed zepsuciem. Posiada również właściwości oczyszczające. Według pradawnych wierzeń odstraszała zło i siły nieczyste.

Pieprz odwołuje się do symboliki gorzkich ziół. Zazwyczaj święci się go w zmielonej postaci. Można posypać nim jajka, którymi podzielimy się podczas śniadania.

Oprócz potraw, bardzo ważne jest również miejsce na bazie oraz bukszpan. Ich zielony kolor odwołuje się do nadziei. Bukszpan to nadzieja chrześcijan na zmartwychwstanie i nieskończoność ich życia. Wierzbowe bazie według pradawnych wierzeń zapewniają nagrodę w Niebie.


Do wielkanocnej święconki możemy także dołączyć ćwikłę z buraków, masło, ser żółty, albo miód.

Karolina Wojciechowska




























