Zaprawa narciarska - ćwiczenia
Zima za pasem, apetyt na białe szaleństwo rośnie. Ale zanim wyjdziesz na stok pomyśl o swojej kondycji i formie!

Bo po roku przerwy, niekoniecznie pełnej innych aktywności sportowych, twoje wyobrażenia o własnych zdolnościach mogą być mocno przesadzone. I nie chodzi o rozczarowanie - brak formy na stoku może skończyć się bolesnymi zakwasami, kontuzjami a nawet groźnymi wypadkami, nie mówiąc o stracie czasu i pieniędzy. Tymczasem, jeśli na 1-2 miesiące wcześniej zaczniesz przygotowywać sumiennie ciało do sezonu, jest duża szansa na przyjemność, sukces i maksymalne wykorzystanie górskiego wypoczynku. A figura też na pewno tylko skorzysta!
Co wzmacniamy?
- Nogi - im silniejsze, tym pewniejsza i lepsza jazda.
- Wytrzymałość - aby nie musieć siadać na piwo po każdym zjeździe.
- Zwrotność - aby ominąć niechciane przeszkody i niewprawnych jeźdźców.
- Równowagę - aby ograniczyć siniaki i frustrację
- Koordynację - aby jeździć lepiej, szybciej, efektowniej
Jak ćwiczymy?
W domu lub na świeżym powietrzu, co najmniej 3 razy w tygodniu po 30 minut. Możesz postawić na bieganie i typową zaprawę: pajacyki, przysiady proste i rozkroczne, brzuszki, wykroki do przodu i tyłu, skręty tułowia, jaskółki, podskoki obunóż. Możesz też pomyśleć o bardziej specjalistycznych ćwiczeniach zaprojektowanych specjalnie dla narciarzy…
























