kom. (13)
890
Testy na ojcostwo
Koniec z podejrzeniami, że twoje dziecko jakoś bardzo podobne do sąsiada, albo, że dziewięć miesięcy temu to na bank byłeś w górach na nartach z kumplami.
W końcu marca tego roku do amerykańskich aptek zawitały testy na ojcostwo (Iden
tigene) – sprzedawane bez recepty kosztują około 30 dolarów i są bardzo proste w użyciu. Wystarczy wziąć próbkę śliny dziecka, matki i ojca na specjalny patyczek z wacikiem i wysłać próbki do laboratorium. Tam za dodatkowe 120 dolarów specjaliści wykonają analizę i w ciągu pięciu dni prześlą wynik pocztą elektroniczną.
W Stanach Identigene okazał się od razu wielkim hitem – z badań wynika, że najczęściej sięgają po niego jednak… młode kobiety chcące udowodnić partnerowi ojcostwo. Testów nie uznają jak dotąd sądy amerykańskie i dla ubiegania się o alimenty potrzeba poddać się bardziej dokładnym i kosztownym badaniom. Czy w Polsce znaleźliby się chętni na kupno testu? Przekonamy się, gdy rewelacja zawita i do naszych aptek.
W końcu marca tego roku do amerykańskich aptek zawitały testy na ojcostwo (Iden
tigene) – sprzedawane bez recepty kosztują około 30 dolarów i są bardzo proste w użyciu. Wystarczy wziąć próbkę śliny dziecka, matki i ojca na specjalny patyczek z wacikiem i wysłać próbki do laboratorium. Tam za dodatkowe 120 dolarów specjaliści wykonają analizę i w ciągu pięciu dni prześlą wynik pocztą elektroniczną.W Stanach Identigene okazał się od razu wielkim hitem – z badań wynika, że najczęściej sięgają po niego jednak… młode kobiety chcące udowodnić partnerowi ojcostwo. Testów nie uznają jak dotąd sądy amerykańskie i dla ubiegania się o alimenty potrzeba poddać się bardziej dokładnym i kosztownym badaniom. Czy w Polsce znaleźliby się chętni na kupno testu? Przekonamy się, gdy rewelacja zawita i do naszych aptek.




















