Ściana na więcej niż 5+
Dom, w którym przez ściany ucieka ciepło, może stanowić znaczne obciążenie finansowe. Problem ten wciąż dotyka sporej ilości budynków, głównie tych starszych, wzniesionych kilkanaście lat temu. Sposobem na domową „dziurę budżetową” jest termomodernizacja. Docieplenie ścian zewnętrznych ograniczy zużycie energii, a to przełoży się na niższe rachunki.

Koszty eksploatacji domu w dużej mierze zależą od aktualnych i zmiennych cen nośników energii. Jeśli będę rosły to – zgodnie z logiką – więcej zapłacimy za ogrzewanie. Z tym ryzykiem liczą się wszyscy właściciele domów jednorodzinnych, przede wszystkim dlatego, że to czynnik niezależny od ich decyzji. Zdecydowanie gorzej jest, gdy do tych i tak już znaczących wydatków dochodzą kolejne. Dotyczy to między innymi nieszczelnych ścian zewnętrznych, które mogą stanowić dodatkowe i dość spore obciążenie domowego budżetu. Zdaniem specjalistów, ucieka przez nie aż około 30% ciepła. Tak więc w przypadków budynków, w których izolacja ścian zewnętrznych jest niewłaściwa lub niedostateczna, jak najbardziej uzasadnione jest wykonanie termomodernizacji. Ułożenie na istniejącej ścianie dodatkowej warstwy materiału izolacyjnego spowoduje, że starsze budynki mają szansę stać się bardziej energooszczędne.
Dobrze wykonana termomodernizacja wpływa również na estetykę elewacji oraz na poprawę mikroklimatu wewnątrz pomieszczeń. Zimą powierzchnia ścian nie ulega wychłodzeniu, a w upalne dni izolacja chroni przed wzrostem temperatury w salonie, sypialni czy kuchni. Warto pamiętać, że niedostateczna i źle wykonana izolacja może stworzyć sprzyjające warunki do rozwoju grzybów oraz pleśni, co jest szkodliwe dla zdrowia.

Ściana na więcej niż 5+
Fot. Henkel, Kreisel, Szymon Martysz

Wymagania i możliwości
Wymagania dotyczące izolacyjności termicznej ścian zewnętrznych określa współczynnik przenikania ciepła U(K). Im jest on wyższy, tym więcej ciepła ucieka z wnętrza.
Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat zmieniały się wymagania dotyczące izolacji termicznej ścian. Przepisy zostały zaostrzone, co sprawiło, że spora część domów wzniesionych w latach wcześniejszych nie spełnia już obowiązujących norm. W budynkach stawianych przed 1990 rokiem współczynnik przenikania ciepła uzależniony był głównie od rodzaju i grubości elementów konstrukcyjnych (cegieł, bloczków). „Pozostawienie pustki powietrznej między warstwami muru, dość powszechnie stosowane w latach 70. i 80., poprawiało go zaledwie o ok. 0,1-0,15 W/m2K w stosunku do ściany pełnej, wykonanej z tych samych materiałów. Z reguły przewodność ścian budowanych w tym okresie przekraczała 1,0 W/m2K” – tłumaczy Marcin Piotrowski ze Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej. To łagodniejsze normy niż te, które mamy teraz. Marcin Piotrowski dodaje, że „obecnie – według warunków technicznych – dopuszczalna maksymalna wartość współczynnika Umax dla ścian zewnętrznych wynosi 0,30 W/m²K”.
Aby osiągnąć odpowiednie parametry cieplne, niezbędne będzie precyzyjne określenie odpowiedniej grubości warstwy izolacyjnej. To ważne, jeśli nie chcemy ponieść zbyt wysokich kosztów w stosunku do przyszłych zysków. Grubość izolacji cieplnej ścian zewnętrznych powinna zostać określona w audycie energetycznym, który pozwoli prawidłowo ocenić istniejące zużycie energii i możliwe do uzyskania oszczędności. Zgodnie z ustawą, dokument ten określa zakres i parametry techniczne oraz ekonomiczne przedsięwzięcia termomodernizacyjnego – w tym wypadku ocieplenia ścian zewnętrznych, ze wskazaniem konkretnych, optymalnych rozwiązań wraz z określeniem ich opłacalności.
Koszt ocieplenia kształtowany jest przede wszystkim przez dwie zmienne: cenę materiału izolacyjnego i koszt robocizny. Specjaliści radzą, aby ocieplać nieco lepiej niż wymagają tego przepisy. Wydatki poniesione na grubszą warstwę izolacji w momencie budowania domu stanowią bowiem relatywnie niski koszt w stosunku do całej inwestycji.

Zgodnie z prawem
Ocieplenie powinno być wykonane na podstawie projektu technicznego dla danego budynku przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Jeśli ściany domu nie przekraczają 2 metrów (4 kondygnacje), nie jest konieczne uzyskanie pozwolenia. Zamiar wykonania prac należy jedynie zgłosić organom administracji architektoniczno-budowlanej w urzędzie gminy. W zgłoszeniu musi zostać określony rodzaj, zakres oraz sposób wykonania robót z uwzględnieniem systemu docieplenia, rodzaju i parametrów zastosowanego rozwiązania oraz przybliżony termin rozpoczęcia prac (minimum miesiąc po powiadomieniu urzędu). Niezbędne jest również dołączenie oświadczenia inwestora o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, mapkę terenu z zaznaczonym budynkiem oraz rysunki, których ilość zależna jest od skomplikowania przewidywanych prac.
Wykonując ocieplenie ścian zewnętrznych, można liczyć na wsparcie finansowe z budżetu państwa w postaci premii temomodernizacyjnej. Są to pieniądze, które inwestor otrzyma na spłatę części zaciągniętego kredytu na konkretną inwestycję. O premię nie mogą się jednak ubiegać osoby realizujące przedsięwzięcie termomodernizacyjne ze środków własnych. Podstawowym warunkiem formalnym jest także przedstawienie audytu energetycznego, który stanowi ocenę budynku pod względem zużycia energii. Kredyt na podstawie wniosku i audytu udzielany jest przez 15 banków, które podpisały umowę o współpracy z BGK.

Czym się kierować przy wyborze izolacji?
Do ocieplania ścian zewnętrznych używa się różnych wyrobów izolacyjnych. Wybór dość często jest uzależniony od preferencji, zasobności portfela oraz świadomości inwestora. Jak podkreśla Marcin Piotrowski ze Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej, „dokonując wyboru, warto pamiętać, że dobry materiał izolacyjny ma małą przewodność cieplną, określaną współczynnikiem przewodzenia ciepła lambda. Jego wartość dla dobrych produktów wynosi 0,03-0,04 (W/mxK), a dla nieco słabszych 0,05-0,14 (W/mK). Im większa jest porowatość, a mniejsza gęstość objętościowa materiału, tym współczynnik ten jest niższy, a więc lepszy”. W przypadku wyliczeń dobrze porównać również iloczyn ceny 1 m3 materiału i wartości współczynników lambda. „Najmniejszy iloczyn będzie miał ten materiał, dla którego relacja pomiędzy ceną a własnościami izolacyjnymi jest najkorzystniejsza” – mówi Marcin Piotrowski.
Poza tym materiał izolacyjny powinien być m.in. odporny na wilgoć, rozprzestrzenianie pożaru oraz korozję biologiczną. Warto również sprawdzić, czy produkt, który wybieramy, posiada odpowiednie certyfikaty, aprobaty techniczne i atesty higieniczne. Z miejsce należy skreślić materiały nieposiadające znaku budowlanego B lub oznaczenia europejskiego CE.
Przed podjęciem decyzji dobrze jest porównać ceny zakupu materiałów, koszt ich ułożenia i – o czym niewielu inwestorów pamięta – późniejsze wydatki związane z eksploatacją (czyszczeniem, malowaniem czy naprawami). Nie warto oszczędzać. Produkty oraz systemy sprawdzonych firm to gwarancja jakości, te niewiadomego pochodzenia i tańsze mogą mieć gorsze parametry.

Ściana na więcej niż 5+
Fot. Henkel, Kreisel, Szymon Martysz

Mokra lub sucha, ale lekka
Docieplając ściany, można wykorzystać jedną z dwóch metod: lekką mokrą, czyli bezspoinowy system ocieplania (w skrócie BSO) lub lekką suchą. Pierwsza z nich zalecana jest w szczególności do budynków murowanych. Nie ociepla się nią domów drewnianych. Metoda ta – w dużym skrócie – polega na przyklejeniu i zakołkowaniu termoizolacji (styropianu lub wełny), wykonaniu warstwy zbrojącej, nałożeniu podkładu tynkarskiego i wykończenie tynkiem cienkowarstwowym (ewentualnie dodatkowo farbą w przypadku tynków mineralnych).
„Wielkim plusem metody lekkiej mokrej jest możliwość stosowania wełny mineralnej lub styropianu w zależności od upodobań i wielkości portfela. Istnieje też wiele możliwości wykończenia takiego ocieplenia” – zaznacza Bartosz Polaczyk z firmy Kreisel. Mam do wyboru zarówno ogromną paletę kolorów i rodzajów tynków cienkowarstwowych, m.in. mineralne, silikatowe, silikonowe, akrylowe, jak również różne faktury (gładkie, rowkowane, baranki) oraz uziarnienia. Na wykonanej warstwie zbrojącej można przykleić także płytki klinkierowe.
Metoda lekka sucha stosowana jest najczęściej przy docieplaniu wszelkich budynków drewnianych (o konstrukcji szkieletowej lub z bali). Jak wyjaśnia Bartosz Polaczyk z firmy Kreisel: „muszą z niej też korzystać ci wszyscy, którzy zdecydowali się na siding z PCV lub drewniany”. Ma ona jednak jeden zasadniczy minus w porwaniu do swojej konkurentki. Jako materiał izolacyjny można tu wykorzystać tylko i wyłącznie wełnę mineralną lub skalną, ze styropianu raczej trzeba będzie zrezygnować.
Metod lekka sucha polega na wykonaniu ocieplenia na przygotowanym ruszcie, najczęściej drewnianym. Aby zminimalizować ilość mostków cieplnych, termoizolację układa się w dwóch warstwach: w poziomie i pionie (lub na odwrót). Tak powstałą warstwę przykrywa się wiatroizolacją, która stanowi zabezpieczenie przed przenikaniem deszczu, śniegu przez materiał okładzinowy do termoizolacji. Między okładziną zewnętrzną a wiatroizolacją występuje szczelina powietrzna, która ma za zadanie wentylować.
Efekty dodatkowego docieplenia ścian zewnętrznych należy oceniać indywidualnie dla każdego budynku. Rezultaty mogą być różne, zależą m.in. od użytych materiałów, zastosowanego systemu, ekipy budowlanej czy stanu wyjściowego budynku. O skuteczność izolacji – w dłuższym okresie czasu – decydują też mostki termiczne, czyli najsłabsze punkty w ociepleniu całego domu. Tego typu nieszczelności są najczęściej efektem niedbałych i zbyt szybkich robót budowlanych, czasem zaś także błędów projektowych. Niezwykle istotne jest więc dokładne ocieplenie m.in. ścian pod oknami, rejonu płyt balkonowych oraz bocznych i pionowych ościeży okien i drzwi. Wyeliminowanie mostków termicznych w tych miejscach jest bardzo trudne i kosztowne. Rozwiązaniem, które przyniesie najlepsze efekty, będzie połączenie prac ociepleniowych z jednoczesną wymianą stolarki okiennej i drzwiowej.
Ewa Kozioł
Współpraca: MIWO Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalanej, Stowarzyszenia na Rzecz Systemów Ociepleń.

Wybór systemu – ekspert radzi
dr inż. Mariusz Garecki, przewodniczący Komisji Technicznej Stowarzyszenia na Rzecz Systemów Ociepleń
Już sam projekt, który formalnie powinniśmy sporządzić, docieplając posiadany dom, może generować późniejsze problemy eksploatacyjne. Proponowane przez projektantów śmiałe rozwiązania form przestrzennych budynków nie zawsze idą w parze z dbałością o zapewnienie poprawnej izolacyjności termicznej, szczególnie w tzw. „miejscach trudnych”, gdy w grę wchodzi nadbudowa, rozbudowa czy zwiększenie powierzchni otworów okiennych. Kolorystyka, różne techniki wykończenia elementów fasad stają się na tyle istotne dla inwestora, że podstawowa funkcja systemu – techniczna, schodzi na dalszy plan.
Ponadto często zakłada się grubość izolacji wyłącznie z perspektywy dzisiejszych wymagań. Tymczasem koszty ogrzewania stale rosną, a zwiększenie grubości styropianu zaledwie o kilka centymetrów może znacząco poprawić termoizolacyjność ścian zewnętrznych, nie podniesie natomiast istotnie nakładów związanych z instalacją ocieplenia.
Ważny jest także wybór sprawdzonego systemu ociepleń. Inwestor najczęściej kieruje się ceną, nie bacząc na jakość oraz parametry estetyczno-eksploatacyjne (możliwość wystąpienia szpecących usterek i koszty ich usuwania). Powinien jednak mieć świadomość, że od najtańszych, przypadkowo dobranych produktów nie można wymagać trwałości identycznej do tej, jaką gwarantują kompletne systemy z wyższej półki cenowej. Ponadto rzeczywistą trwałość systemu uzyskuje się, stosując również elementy uzupełniające, takie jak: listwy startowe i specjalne podkładki do ich montażu czy profile dylatacyjne. O ich przydatności w zasadzie nie dyskutuje się w środowisku projektantów i wykonawców, ale wykorzystuje się je – niestety – sporadycznie.

Ściana na więcej niż 5+
Fot. Henkel, Kreisel, Szymon Martysz

Błędy, których warto unikać
Marcin Piotrowski, MIWO Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej
W trakcie ocieplania ścian zewnętrznych nie widać błędów w wykonaniu. Niedoróbki dają o sobie znać dopiero po pewnym czasie – ich naprawa jest zwykle kosztowna, a czasami po prostu niemożliwa. Dlatego koniecznie trzeba zwrócić uwagę na kilka bardzo istotnych elementów.

Przygotowanie podłoża
Większość wykonawców stara się ograniczyć zakres prac związanych z przygotowaniem podłoża lub – w skrajnych przypadkach – nawet zupełnie go pominąć. Przy niezbyt dokładnie oczyszczonej powierzchni (kurz, brud, resztki farby i tynku) przyczepność warstw wyrównujących i zapraw klejowych do podłoża znacznie obniża się.

Gruntowanie podłoża
Ograniczenie chłonności nasiąkliwych podłoży mineralnych pozwoli na zachowanie parametrów przyczepności zaprawy klejowej.

Jakość materiału
Wybierając materiał izolacyjny, należy zwrócić uwagę na jego parametry techniczne. Układ włókien w płytach pod bezpośrednie wyprawy elewacyjne powinien być zaburzony (włókna wzajemnie się zazębiają). Dzięki temu mają one dużą wytrzymałość na rozerwanie w kierunku prostopadłym do płyty.

Kołkowanie
Warstwę termoizolacyjną mocuje się do podłoża nie tylko przy pomocy zaprawy klejowej, ale też kołków mocujących. Odpowiednie dyble kotwiące są głównym elementem mocującym wełnę mineralną. Producenci systemów precyzyjnie określają w specyfikacji materiałowej zalecane ilości dybli na m2. W ścianach warstwowych lub o mało nośnej powierzchni płyty izolacyjne należy mocować specjalnymi śrubami. Jeśli warstwy zostaną zbyt słabo zakotwione, to silne podmuchy wiatru mogą je oderwać.

Wady i zalety
Bartosz Polaczyk, product manager, firma Kreisel Technika Budowlana
Do plusów metody lekkiej suchej należy przede wszystkim uniezależnienie się od temperatury wykonywania prac. Tu nie trzeba ściśle przestrzegać minimalnego (+5˚C) i maksymalnego zakresu(+25˚C), roboty można wykonywać nawet wtedy, gdy słupek rtęci jest poniżej zera. Ocieplenie to jest w pełni paroprzepuszczalne, plusem jest też bezproblemowy dostęp do uszkodzonych elementów. Bardzo ważnym czynnikiem jest łatwość prowadzenia prac, jednak do tego zawsze należy podejść indywidualnie.
Co do minusów, to – niestety – ograniczamy się tylko i wyłącznie do wełny mineralnej lub skalnej, styropianu raczej się nie stosuje. Jesteśmy też ograniczeni możliwością wykończenia takiej powierzchni, najczęściej używa się sidingu lub drewna. Nierówne ściany są w tej metodzie zwykle utrudnieniem.
Wielkim plusem metody lekkiej mokrej jest możliwość stosowania wełny mineralnej lub styropianu. Jest też wiele możliwości wykończenia takiego ocieplenia: wielość kolorów, rodzajów tynków cienkowarstwowych, faktur oraz uziarnienia. Plusem jest duża ilość producentów, dzięki czemu stosowane wyroby nie są takie drogie. Nie ma również problemu z krzywymi ścianami, które na pewno łatwiej „naprostować” metodą lekką mokrą niż suchą. Minusem jest ograniczenie w prowadzeniu prac ze względu na temperaturę oraz na wilgotność powietrza i wiatr.
Aby ocieplenie wykonać dobrze, trzeba pracę powierzyć fachowcom. Małym minusem są też prace mokre oraz docinanie styropianu czy wełny i związany z tym nieporządek. Tu bardzo ważny jest odpowiedni dobór rodzaju tynku wykończeniowego do panujących warunków zewnętrznych, tak aby uniknąć bardzo szybkiego brudzenia się oraz agresji biologicznej. Pamiętajmy, że stosując tę metodę, elewację możemy także zmywać (zależy to jednak od tego, jaki tynk zastosujemy).

Stop wykonawczej fuszerce
Typowe błędy wykonawcze w instalacji systemów ETICS (zespolone systemy izolacji cieplnej ścian zewnętrznych) to:
  • klejenie styropianu z pozostawieniem szpar, które wypełnia się zaprawą klejową;
  • instalacja łączników mechanicznych, które trzymają się systemu tylko dzięki temu, że wbito je w materiał izolacyjny, a nie zostały zakotwione w ścianie;
  • wypełnianie uszkodzonych płyt izolacyjnych w miejscach zbyt głębokiego mocowania łączników również przy pomocy zapraw klejowych;
  • „oszczędności materiałowe” na etapie instalacji warstwy zbrojącej;
  • brak dodatkowego zbrojenia w miejscach tego wymagających;
  • rozcieńczanie preparatów gruntujących i farb elewacyjnych;
  • nakładanie zbyt cienkiej warstwy tynku;
  • nieprzestrzeganie reżimów technologicznych.
źródło: Stowarzyszenia na Rzecz Systemów Ociepleń

źródło: www.dobrzemieszkaj.pl

Udostepnij Śledzik   |   Facebook
Oceń artykuł
0 głosów
0.0 / 5
Podyskutuj na Forum We-Dwoje.pl Skomentuj
Komentarze do Ściana na więcej niż 5+
Autor
Treść
Brak komentarzy do Ściana na więcej niż 5+
Inne w kategorii z Ściana na więcej niż 5+
Sprawdzone porady - Mikrofalówki - kupuj z nami Mikrofalówki - kupuj z nami
Zapewne jeszcze długo chętnie będziemy wybierali wolno stojące mikrofalówki do swojej kuchni. Przede wszystkim dlatego, że to stosunkowo niewielkie...
Sprawdzone porady - Nie kupuj kostki w worku Nie kupuj kostki w worku
Kiedy budujemy wymarzony dom, zastanawiamy się jak zagospodarować teren wokół niego. Jakich materiałów użyć żeby alejki, ścieżki ogrodowe czy...
Sprawdzone porady - Wizytówka wnętrza Wizytówka wnętrza
Wybierając odpowiedni produkt do domu jednorodzinnego wystarczy mieć na uwadze wygląd wnętrza, którego będzie on uzupełnieniem. Okazuje się...
Sprawdzone porady - Podjazd do garażu w wielkim stylu Podjazd do garażu w wielkim stylu
Nawierzchnia prowadząca do garażu powinna być solidnie wykonana i wytrzymała. Podjazd to wizytówka domu, element który ma współgrać z wypełniającą...
Dekoracje do ogrodu i salonu
Dekoracje i Prezenty We-Dwoje.pl. Ręcznie wykonane elementy w niepowtarzalnym stylu, umożliwiające niebanalne aranżacje. Dostępne w Pasażu We-Dwoje...
Michal Niedzielski FOTOGRAFIA
Uwaga !!! OFERTA LAST MINUTE !!!  ;) Dla Par bioracych ślub w dniu 10.04 , 24.04 , 22.05, 29.05 , 03.07... ››
Dom, ogród - Forum
Zarejestruj się
Kolekcje Wiosna Lato 2010