Przykuchenny ogródek
Powoli kończy się sezon kwitnienia roślin w naszych ogródkach. Nie musi to jednak oznaczać końca świeżych ziół w naszym menu. Wystarczy doniczka, sadzonka i odrobina naszej atencji, żeby przykuchenne herbarium dostarczało naszym podniebieniom (i oczom) miłych wrażeń przez cały rok. I tylko pomyśl, jak cudownie będzie w środku zimy, potrzeć listek bazylii i poczuć jej wspaniały aromat...
Kuchnia śródziemnomorska jest jedną z najsmaczniejszych na świecie. Jedną z jej cech charakterystycznych jest urozmaicanie potraw ziołami. Włosi i Francuzi doskonale wiedzą, co robią, dorzucając świeże zioła do swoich dań. W polskiej kuchni wciąż najchętniej sięga się po zioła suszone, a także (o zgrozo!) po pojawiające się na fali mody na produkty instant, zioła w proszkach lub granulkach, których nie tknąłby się żaden profesjonalny kucharz.
Herbarium może również stać się częścią projektu aranżacji kuchni. I mylą się ci, którzy myślą, że pasuje ono tylko do tradycyjnej kuchni w stylu rustykalnym. Producenci prześcigają się bowiem w coraz bardziej praktycznych i efektownych projektach domowych ogródków ziołowych.

Jak stworzyć herbarium?
W domowych warunkach możemy uprawiać niemal wszystkie najpopularniejsze zioła stosowane w kuchni, a więc melisę, miętę, szałwię, bazylię, tymianek, estragon, rozmaryn, oregano, cząber, majeranek i kolendrę. Świeże zioła w doniczkach możesz kupić nawet w supermarkecie. Jeśli, ambitnie, chcesz zaczynać hodowlę od nasion, to dostaniesz je w każdym sklepie ogrodniczym lub zielarskim.
Dobór odpowiednich doniczek powinien być uzależniony od długości korzeni ziół, które planujesz zasadzić. Te o krótkich - np. tymianek, bazylia, możesz posadzić w płytkich misach. Inne, takie jak melisa czy estragon - w głębszych, o średnicy co najmniej 20 cm.
Pamiętaj, że żadne zioła nie lubią podmokłej ziemi, a należy je podlewać codziennie. Dlatego, zakładając ziołowy ogródek, zrób w pojemnikach otwory, wsyp warstwę żwiru, która zapobiegnie zawilgoceniu, a dopiero następnie ziemię doniczkową.

Do jakiej kuchni?
Odpowiednio zaprojektowane herbarium będzie prawdziwie efektownym dodatkiem do wnętrza naszej kuchni. Oryginalne doniczki, z różnymi gatunkami ziół, ustawione obok siebie stworzą wyjątkowy kącik. Choć pachnące krzaczki ziół są doskonałym wystrojem kuchni inspirowanych np. Prowansją, można je wprowadzić również do wnętrz nowoczesnych czy minimalistycznych.

Do tych drugich doskonale będzie pasowało nowoczesne urządzenie, jakim jest AeroGarden. To urządzenie elektryczne, w którym należy umieścić kępki ziół, a będzie nas ono informować, kiedy i jak obficie należy podlewać i nawozić rośliny. Nad uprawą czuwa mikroprocesor wbudowany w urządzenie - kontroluje nawet, czy roślinka ma dostatecznie dużo światła! Pod taką opieką zioła rosną trzy, cztery razy szybciej niż w tradycyjnej doniczce.
Fot. cooking.com
Świetną propozycją do wnętrz nowoczesnych może być również wisząca donica – projekt Canoon szewdzkiego designera Mansa Salomonsena. Do wyboru są dwa projekty – ceramiczny i z gliny. Ten z gliny, sprytnie wykorzystuje właściwości gliny, która pochłania wodę z uprawianych ziół. Kiedy woda wyparowuje chłodzona jest dolna część doniczki, która może służyć za miejsce przechowywanie świeżych owoców i warzyw, które dzięki temu dłużej zachowają swoją świeżość.

Fot. salomonsen.se
Zioła są zdrowie i smaczne. Świeże są bogate w witaminy, zwłaszcza w witaminę C i minerały – żelazo, magnez, fosfor, wapń. Dodają aromatu nawet zwykłym potrawom. Pasują prawie do wszystkiego: mięsa, ryb, warzyw, a także owoców i serów. Niektóre są dobrze znane i lubiane w polskiej kuchni, inne stosunkowo nowe, ale warte tego by wpisać je na stałe w poczet naszych ulubionych przypraw. Pamiętaj jednak, że zioła źle znoszą wysoką temperaturę, która zabija ich aromat. Lepiej więc dodawać je pod sam koniec gotowania albo kiedy potrawa jest już na talerzu.
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o zastosowania ziół, zerknij tutaj: Zioła w kuchni




















