Łyżeczkowanie a ciąża
Łyżeczkowanie a ciąża
Nie cały tydzień temu miałam zabieg łyżeczkowania - ciąża zatrzymana w 5-6 tygodniu. Bardzo to przeżyłam. Przy wypisie ze szpitala pani doktor powiedziała, że po drugiej miesiączce mogę starać się o dzidzię! To mój cel w życiu! Niczego tak nie pragnę! Czy myśli Pani czy mogę się starać wcześniej niż po drugiej miesiączce? Czy lepiej faktycznie odczekać?
Jeśli oczekuje pani odpowiedzi, że nie ma potrzeby czekać… to niestety muszę panią zmartwić. Powinna pani dostosować się do zaleceń lekarskich. Większość lekarzy zaleca nawet odczekać 3-6 miesięcy. Już teraz proszę przyjmować profilaktyczną dawkę kwasu foliowego, by zapobiegać wadom cewy nerwowej u płodu. Jeśli dziecko to pani cel w życiu, to odczeka pani ten czas właśnie po to, by zapewnić mu bezpieczny rozwój. Jeśli do zapłodnienia dochodzi wcześniej niż po 2-3 normalnych cyklach (mam na myśli takie jak przed ciążą; dwa cykle zbliżonej długości, intensywności krwawienia) częściej dochodzi do komplikacji podczas ciąży. Zabieg łyżeczkowania to ingerencja w ludzki organizm, dlatego zaleca się odczekać ten czas, by organizm mógł się zregenerować. Przed rozpoczęciem starań warto udać się na wizytę kontrolną, by lekarz stwierdził, czy wszystko się zagoiło.
Zobacz:
Rekonwalescencja po zabiegu łyżeczkowania
Pozdrawiam serdecznie
Nie znalazłaś/eś odpowiedzi na nurtujące Ciebie pytanie - ZADAJ PYTANIE!




















