kom. (0)
255
Lecznicza moc bursztynu
Bursztyn czêsto nazywano w dawnych czasach z³otem Pó³nocy. W najdawniejszych wierzeniach cz³owiek ³±czy³ bursztyn ze S³oñcem. By³ przecie¿ z³ocisty, ³atwo rozgrzewa³ siê, wydaj±c ¿ywiczny zapach, potarty - przyci±ga³ kawa³ki suchej trawy. Tê si³ê przyci±gania uwa¿ano za dar nadprzyrodzony i nawet bano siê go trochê.
S³owiañska nazwa bursztynu to jantar. Bursztyn jest skamienia³± ¿ywic± drzew, które ros³y na ziemi 45-40 milionów lat temu. ¯ywica ta pochodzi³a g³ównie ze specjalnych gatunków sosny, dawno wymar³ych.

Bursztyn ju¿ od tysi±cleci uwa¿any by³ za surowiec leczniczy i nadal u¿ywa siê go w medycynie naturalnej. Sk±d w bursztynie ta magiczna si³a uzdrawiaj±ca? Na to pytanie nie znaleziono jednoznacznej odpowiedzi. Wprawdzie analiza chemiczna wykry³a w bursztynie tylko tlen, wêgiel, wodór i niewielkie ilo¶ci siarki... ale czy wszystko mo¿na wykryæ w chemicznych analizach? Sam fakt, ¿e bursztyn ma tak niespotykan± odporno¶æ na niszczycielskie dzia³anie wody, ¶wiadczy o jego niezwyk³ej radiowitalno¶ci.
Od zawsze z bursztynu sporz±dzano leki. Lekarze muzu³mañscy sporz±dzali z bursztynu "krople na wszystko", które leczy³y epilepsjê, d¿umê, ¿ó³taczkê, choroby pêcherza i kamienie ¿ó³ciowe. Rzymski encyklopedysta Pliniusz Starszy pisa³, ¿e kobiety z terenu Galii nosz± naszyjniki z bursztynu w celach leczniczych, poniewa¿ zapobiega on chorobom migda³ków i gard³a.
Równie¿ medycyna ludowa znajdowa³a dla jantaru szerokie zastosowanie. Potartym o sukno kawa³kiem bursztynu wydobywano (i nadal siê to robi) py³ki z zaprószonego oka. Nalewk± spirytusow± leczono choroby p³uc, py³kiem bursztynowym katar. Palono kawa³ki bursztynu i okadzano nimi izbê w celach dezynfekcyjnych.
Wielkim zwolennikiem leczenia bursztynem by³ ksi±dz Czes³aw Klimuszko, znany zielarz i jasnowidz. Wed³ug niego przed gryp± mo¿na zabezpieczyæ siê bursztynem. Wystarczy tylko codziennie rano wypijaæ szklankê herbaty, do której wlewamy 3 krople bursztynowej nalewki. W razie choroby serca, nale¿y bol±ce miejsca nacieraæ nalewk± lub zwyk³ym kawa³kiem bursztynu.
S³owiañska nazwa bursztynu to jantar. Bursztyn jest skamienia³± ¿ywic± drzew, które ros³y na ziemi 45-40 milionów lat temu. ¯ywica ta pochodzi³a g³ównie ze specjalnych gatunków sosny, dawno wymar³ych.

Bursztyn ju¿ od tysi±cleci uwa¿any by³ za surowiec leczniczy i nadal u¿ywa siê go w medycynie naturalnej. Sk±d w bursztynie ta magiczna si³a uzdrawiaj±ca? Na to pytanie nie znaleziono jednoznacznej odpowiedzi. Wprawdzie analiza chemiczna wykry³a w bursztynie tylko tlen, wêgiel, wodór i niewielkie ilo¶ci siarki... ale czy wszystko mo¿na wykryæ w chemicznych analizach? Sam fakt, ¿e bursztyn ma tak niespotykan± odporno¶æ na niszczycielskie dzia³anie wody, ¶wiadczy o jego niezwyk³ej radiowitalno¶ci.
Od zawsze z bursztynu sporz±dzano leki. Lekarze muzu³mañscy sporz±dzali z bursztynu "krople na wszystko", które leczy³y epilepsjê, d¿umê, ¿ó³taczkê, choroby pêcherza i kamienie ¿ó³ciowe. Rzymski encyklopedysta Pliniusz Starszy pisa³, ¿e kobiety z terenu Galii nosz± naszyjniki z bursztynu w celach leczniczych, poniewa¿ zapobiega on chorobom migda³ków i gard³a.
Równie¿ medycyna ludowa znajdowa³a dla jantaru szerokie zastosowanie. Potartym o sukno kawa³kiem bursztynu wydobywano (i nadal siê to robi) py³ki z zaprószonego oka. Nalewk± spirytusow± leczono choroby p³uc, py³kiem bursztynowym katar. Palono kawa³ki bursztynu i okadzano nimi izbê w celach dezynfekcyjnych.
Wielkim zwolennikiem leczenia bursztynem by³ ksi±dz Czes³aw Klimuszko, znany zielarz i jasnowidz. Wed³ug niego przed gryp± mo¿na zabezpieczyæ siê bursztynem. Wystarczy tylko codziennie rano wypijaæ szklankê herbaty, do której wlewamy 3 krople bursztynowej nalewki. W razie choroby serca, nale¿y bol±ce miejsca nacieraæ nalewk± lub zwyk³ym kawa³kiem bursztynu.
mwmedia




























