Krwawienie po współżyciu- I trymestr
Krwawienie po współżyciu- I trymestr
Obecnie mieszkam w Anglii i jestem w 10. tygodniu ciąży. Dwa tygodnie temu byłam na usg i z dzidzią było wszystko w porządku. Serduszko biło i nawet je słyszałam. Jednak wczoraj po stosunku z mężem miałam krwawienie, ale nie zauważyłam, żeby się nasilało. Czy mam powody do niepokoju? Zaznaczę, że w 2002 roku poroniłam, a 2007 miałam ciążę szyjkową. Jest to moja 6 ciąża. Zaznaczę jeszcze, że w Anglii nie ratują ciąży, a następne usg mam dopiero 16 luty. Tak się martwię.
W ciąży każde plamienie powinno być ocenione przez ginekologa nawet te tzw. kontaktowe czyli po stosunku. Skoro nie ma pani takiej możliwości pozostaje poczekać do 16 lutego. Jeśli krwawienie nie nasiliło się a wnioskuję, że ustąpiło („wczoraj miałam”) proszę być dobrej myśli. Do czasu konsultacji z lekarzem, wykonującym usg proszę nie współżyć. Lekarz musi wyjaśnić przyczynę krwawienia. Może to być stan zapalny szyjki macicy, nadżerka lub odwarstwienie kosmówki. Nierzadko plamienie po stosunku pojawia się bez uchwytnej przyczyny.
Pozdrawiam serdecznie
Nie znalazłaś/eś odpowiedzi na nurtujące Ciebie pytanie - ZADAJ PYTANIE!




















