Karmienie piersią kilkulatków
Ile matek tyle teorii na temat karmienia piersią. Przez pierwsze miesiące życia jest to jak najbardziej wskazane, ale co zrobić jeżeli dziecko przekracza wiek niemowlęcy a mleko w piersiach pozostaje. O zdanie w kwestii karmienia piersią kilkuletnich dzieci zapytaliśmy położną, Celinę Trojan.
-Istnieją różne opinie na temat karmienia piersią kilkulatków. Jedni lekarze popierają karmienie powyżej roku, inni zaś zachęcają do zakończenia karmienia naturalnego, gdy dziecko osiągnie pierwszy rok życia – tłumaczy położna.

Celina Trojan powołuje się w swoich wypowiedziach na zdanie autorytetu w dziedzinie zdrowia - Światowej Organizacji Zdrowia. Zdaniem organizacji, dzieci powinny być karmione wyłącznie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia, a do drugiego roku życia lub dłużej, dokarmiane mlekiem z piersi, jako cennym uzupełnieniem stałego pożywienia.
Publiczne dokarmianie budzi niepokój i sprzeciw wielu kobiet. Matki chcące w ten sposób postępować ze swoimi dziećmi powinny od razu przygotować się na brak zrozumienia ze strony społeczeństwa.
Czy powinno się zatem przekonywać kobiety do karmienia pokarmem jeśli jeszcze go mają? Zdaniem specjalisty późne karmienie może być korzystne dla kobiety.
-Wśród kobiet karmiących zmniejsza się ryzyko zachorowania na raka sutka i raka jajnika. U kobiet po 65 roku życia, które karmiły piersią, odnotowano o połowę niższe ryzyko złamań szyjki kości udowej z powodu osteoporozy – mówi Celina Trojan.
Zdanem Światowej Organizacji Zdrowia, karmienie ma sens najpóźniej do 3 roku życia. Potem mleko staje się bezwartościowym produktem. Jeżeli dziecko powyżej trzech lat przejawia potrzebę ssania piersi, prawdopodobnie próbuje zaspokoić chęć kontaktu fizycznego.

- Zanim kobieta zakończy karmienie piersią powinna zastanowić się nad tym, czym dla niej i jej dziecka jest karmienie naturalne. Jedne dzieci są bardzo wrażliwe, inne zaś bardzo samodzielne. Każde z nich inaczej traktuje pierś. Jeśli kobieta zauważy, że dla jej malca pierś jest czymś bardzo ważnym i odstawienie go w danym okresie może wywołać szok, powinna być ostrożna. Wówczas może zastosować odstawienie częściowe zamiast odstawienia nagłego – wyjaśnia Trojan.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, w której matka planuje powrót do pracy. Kobieta nie może pozwolić sobie na karmienie dłuższe niż rok, ponieważ nie ma tej możliwości w kodeksie pracy. Tak więc jeżeli zamierza nadal karmić, będzie do tego zmuszona poza godzinami służbowymi.
Sytuacja, w której kobieta sama zmusza się do karmienia większego dziecka nie ma sensu.
- Mamy, które karmią dziecko powyżej roku odczuwają z tego powodu satysfakcję. Zaspokajają swoją potrzebę bliskości z dzieckiem, a nie poświęcają się – wyznaje położna.
Jeśli zamierzamy karmić dziecko dłużej, powinnyśmy podawać mu urozmaicone potrawy i uzupełniać jego dietę w pokarm z piersi.
Karolina Wojciechowska




















