Jak smakuje sperma
Prawdopodobnie każdy, kto z radością korzysta z seksu oralnego, zastanawiał się kiedyś jak smakuje, tam na dole. Kobietom często ta myśl utrudnia życie tak bardzo, że chętniej zaciskają nogi, żeby przypadkiem nie narazić kochanka na nieprzyjemności. W końcu przez żołądek do serca.
Manipulacja smakiem seksualnych płynów ma wielką historię. Dobrze już wiemy, że najgorzej smakuje się po czosnku, szpargach i karczochach, a słodycze i owoce doznania znacznie poprawiają. O higienie chyba nie muszę wspominać - nie mycie się codziennie to pewny sposób jak zniechęcać wszystkich fanów oralu.

W sieci znalazłam bardzo ciekawe badanie próbujące określić jakoś smak nasienia i śluzu pochwowego. Uczestnicy byli proszeni o opisanie skojarzeń organoleptycznych i wyniki należy uznać za szalenie interesujące. Oto co odpowiadały kobiety na temat walorów zmysłowych spermy:
„Jak środek czyszczący Ajax, trochę słona. Nawet przestałam kupować Ajax z tego powodu, teraz kupuję Mr. Clean”
„ Jak gęsty wybielacz Clorox”. „Pachnie zdecydowanie jak Clorox.”
“ Jak zjełaczły klej”
„Smakuje i pachnie jak ser Brie”
„ U większości mężczyzn jest nuta migdałowa. Ale im mniej zdrowy facet, im więcej pije i pali, tym smak jest gorszy.”
„Słona.”
„ Od zgniłych jaj po brudne skarpetki.”
„ To takie wrażenie jakbym żuła przez jakiś czas balonik.”
„ U niektórych facetów, błogosław ich Panie, sperma nie smakuje prawie wcale. U reszty jest to nieprzyjemny słony z metalicznym, a nawet kwaskowatym posmakiem.”
„Nie do określenia. Po prostu sperma.”
Z tym ostatnim zgodziłabym się sama najbardziej. Ale wrażenia - musicie przyznać - porażające. Czy to ma coś wspólnego z powszechną niechęcią kobiet do brania do buzi?
Mężczyźni pytani o smak i zapach spermy - bez inwilgacji skąd to wiedzą, odpowiadają:
„ Słony klej. Albo masa papierowa - mąka, klej i stare gazety”
„ Jak detergent do mycia naczyń. Mydlany.”
„ Jak migdały.”
„Jak kawior.”
„ Jakbyś obudził się rano z krwotokiem z nosa w gardle.”
Też, jak widać, żaden rarytas smakowy. Choć śmiem stwierdzić, że jak się podchodzi do seksu bardzo emocjonalnie i ma się swojego partnera w centrum seksualnej uwagi, to jest to smak dziwnie ekscytujący, prawdziwy i męski - zdecydowanie pozytywny.
Teraz zobaczmy, co myślą panie o swoich wydzielinach:
„ Sos sojowy”
“ Cytrusowy posmak”
“ Mało wyraźny smak, ale dający bardzo miłe uczucie w ustach.”
„ Słodki na swój sposób.”
„ Jak sałatka z tuńczyka i karczochów.”
Wydaje się to lepiej trafiony koktajl. Albo może panie są względem siebie tak subiektywne? Na deser więc prawda, czyli co mężczyźni myślą o zagłębianiu się między kobiecymi udami:
„ Cytrynowy smak.”
„ Jak ocean.”
„ Jak chrupki Cheerios.” (to byłaby reklama!)
“ Jak bateria alkaliczna.”
„ Jak sperma, słonawa, ale lepsza.”
„ Jak szkło.”
„ Puree z bananów i imbirowe piwo.”
„ Trochę rybny smak i na pewno zapach.”
„ Ostry smak i słodki zapach.”
„ Jak Tacos.”
Według badaczy bardzo interesującym faktem jest, że wiele odpowiedzi się powtarzały w sposób niezależny. Kobiety mówiące o Ajaxie i Cloroxie, oraz mężczyźni przywołujący skojarzenia z bateriami i meksykańskim jedzeniem to albo satyra na nasze społeczne role, albo faktycznie najlepsze określenia intymnych płynów.
Tak naprawdę warto pamiętać, że wydzielina z pochwy to kwaśna substancja (im kwaśniejsza, tym zdrowiej) z komponentami krwi. Natomiast sperma to głównie białka, kwas cytrynowy, fruktoza i chlorek, a także mniejsze ilości amoniaków, kwasu askorbinowego, wapnia, dwutlenku węgla i innych substancji. Inna sprawa, że to wszystko może nic nie znaczyć w szale żądzy i podniecenia.
A jak wy byście określili intymne smaki mężczyzn i kobiet?


































