kom. (6)
4347

Irygacje pochwy - historia upadku

Żaden inny zabieg higieniczny nie przeżył tak drastycznego zdegradowania - od rewelacyjnej metody antykoncepcyjnej i przyjaciela każdej zdrowej kobiety, stał się symbolem oszołomstwa i wręcz wyzwiskiem…

W połowie dziewiętnastego wieku Dr Charles Knowlton, prekursor antykoncepcji w Stanach Zjednoczonych, rekomendował płukanie pochwy jako najlepszy sposób na uniknięcie niechcianej ciąży. I faktycznie, szybko stała się to najbardziej popularna metoda antykoncepcyjna, zwłaszcza, że wszystkie inne były do 1863 roku nielegalne. Nawet więc zestawy do irygacji początkowo penetrowały tylko czarny rynek w zespół z wibratorami - trzeba było wiedzieć gdzie, kiedy i od kogo magiczną butelkę kupić.

Irygacje pochwy - historia upadku

Nie był to oczywiście pomysł całkiem nowy, bo nawet zapiski sprzed naszej ery instruują kobiety do wymywania pochwy, aby usunąć nasienie… a potem do wypijania naparu z oleju, selera i słodkiego piwa.

Wraz z rozwojem feminizmu płukanie pochwy uzyskało wreszcie status zdrowego środka wzmacniania małżeńskiego pożycia bez nadmiaru dzieci i zestawy do dogłębnej higieny zaczęto nie tylko sprzedawać w aptekach, ale też szeroko promować. W latach 50-tych i 60-tych akwizytorki organizowały w domach pokazy dla matek i córek próbując sprzedać szanującym się kobietom jak najwięcej plastykowych zestawów. Oprócz argumentu antykoncepcji irygacje miały być niezbędnym elementem dbania o czystość i zdrowie intymne.

W latach 70-tych w prasie amerykańskiej ukazała się cała seria wysoce szkodliwych z dzisiejszego punktu widzenia artykułów, w których lekarze zachęcali wszystkie panie do płukania… tak jak dziś zachęca się do probiotyków. Dopiero dekadę później pojawiły się pierwsze, zaskakujące badania stawiające znak zapytania na praktyką irygacji - wreszcie zaczęto je bowiem słusznie łączyć z infekcjami, ciążą pozamaciczną i innymi komplikacjami.

Niestety, nawet dziś jeszcze wiele kobiet w płukanie wierzy, bo przecież niż lepszego niż woda i dokładne umycie. I choć ginekolodzy tym razem zgodnie apelują, aby delikatne środowisko wewnętrzne dróg rodnych pozostawić samemu sobie - pomagając tylko florze bakteryjnej poprzez utrzymywanie kwaśności - to w aptekach wciąż dostać można płukanki intymne sprzedawane jako lek na grzybice czy infekcje bakteryjne.

Dla porządku dziennego więc przypominamy - myć należy tylko narządy zewnętrzne: cewkę moczową, wargi sromowe i odbyt - wnętrze pochwy oczyszcza się samo, o ile mu na to pozwolimy. I nawet do tego powierzchownego mycia używać należy tylko i wyłącznie specjalnych płynów przeznaczonych do higieny intymnej - najlepiej z zawartością pałeczek kwasu mlekowego i substancji łagodzących.

OCEŃ
5.00/5  OCEN
Tagi

Skomentuj Irygacje pochwy - historia upadku

Autor
Tytuł
Treść

Komentarze (6) - Irygacje pochwy - historia upadku

Gość We-Dwoje.pl
Niedziela | 5 Lut 12, 12:09
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkuMnie pani ginekolog nigdy nie mówiła abym stosowała jakąkolwiek irygacje więc jestem jej za to wdzięczna, bo przecież oprócz grzybów i szkodliwych bakterii wypłukuje się też te dobre bakterie kwasu mlekowego, lepszym pomysłem jest stosowanie lactovagnalu dopochwowo który jest po pierwsze lekiem i natychmiast kolonizuje pochwę tym samym chroniąc...
Gość We-Dwoje.pl
Środa | 21 Gru 11, 13:15
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkuJa stosowałam irygacje w trakcie leczenia grzybicy ale później już nie tylko probiotyki, teraz stosuje codziennie provag żel bo fajnie nawilża i chroni przed infekcjami.
Gość We-Dwoje.pl
Piątek | 9 Wrz 11, 11:09
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkuchyba nie ma srodkow do higieny, ktore zawieralyby paleczki kwasu mlekowego - to chyba blad w artykule. ja sie spotkalam tylko z kwasem mlekowym i zreszta sama uzywam takiego plynu :) ale paleczki to np. w lacibios femina, do tego sa probiotyki. i wlasnie jak sie zrobi irygacje (czego sie nie powinno robic), to trzeba dostarczyc dobrej...
Gość We-Dwoje.pl
Środa | 7 Wrz 11, 12:45
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkuw końcu pisze sie o tym oficjalnie-ja juz od dawna tam gdzie sie da piszę że irygacja nie jest dobrym rozwiązaniem bo wypłukuje z pochwy nie tylko patogeny ale i lactobacillusy i że jeśli już ktos musi jej użyć to tylko w połączeniu np.z lactovaginalem. Jednak moim zdaniem takie środki do irygacji powinny być kategorycznie wycofane ze sprzedaży.
Gość We-Dwoje.pl
Piątek | 26 Sie 11, 08:23
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkustraszne średniowiecze
Gość We-Dwoje.pl
Piątek | 26 Sie 11, 08:22
0    nie oceniono 0
Gość We-Dwoje.pl
Re: Irygacje pochwy - historia upadkustraszne sredniowiecze
Napisz komentarz i dołącz do dyskusji - Irygacje pochwy - historia upadku

Podobne do Irygacje pochwy - historia upadku